Hipermarkety a niepełnosprawni
Klient niepełnosprawny, na wózku, czy z psem przewodnikiem jest tak samo ważny jak pełnosprawny. O tym nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak nadal zbyt często osoby niepełnosprawne natykają się na bariery architektoniczne uniemożliwiające wejście do sklepu. Choćby nieszczęsne schody. Dla osoby na wózku to problem, który skłania do odwrotu.
Zdarza się, że i podjazdy mające służyć osobom poruszającym się na wózkach umieszczone są w miejscu zatarasowanym wózkami sklepowymi. Samo wejście do sklepu czasem okazuje się niemożliwe. Wózki mogą się zwyczajnie nie zmieścić w bramce.
Innym problemem jest stosunek personelu do osób niewidomych poruszających się z psami przewodnikami. Niedawno głośno było w mediach o niewpuszczeniu takiej osobny na teren centrum. Sprawa trafiła do sądu. Klienci niepełnosprawni mają również całkiem zdawałoby się banalny problem.
Nie mogą dotrzeć do towarów z wyższej półki. Personel nie zawsze śpieszy z pomocą, a czekać na kogoś kto poda można całkiem długo. Ogólna znieczulica jest coraz bardziej widoczna wśród samych kupujących. Jednak, żeby nie było tak pesymistycznie dowód że hipermarkety wyszły naprzeciw potrzebom osób niepełnosprawnych. Chodzi o zatrudnianie przez jedną z sieci hipermarketów osób niesłyszących lub niedosłyszących.
Pracują one przy kasach, sprzątaniu, przy wykładaniu towaru na półki. Gdy ta informacja pojawiła się w mediach podniósł się głośny protest iście obywatelski. Zarzucono firmie, że traktuje niepełnosprawnych jak tanią siłę roboczą, że zatrudnia na najniższych stanowiskach, za małą pensję.
Patrząc obiektywnie na całą sprawę, mam wrażenie, że najgłośniej protestują ci którzy mogliby coś zrobić dla poprawy losu niepełnosprawnych a nie robią nic. A sami zainteresowani wypowiadają się pozytywnie o swojej pracy, zadowoleni że ktoś ich w ogóle chce zatrudnić. Mają szansę być wśród ludzi a nie w czterech ścianach mieszkania. Poza tym, żadna praca nie hańbi, szczególnie w czasach kryzysu i nasilającego się bezrobocia. Osoby niepełnosprawne mają największe problemy ze znalezieniem zatrudnienia.