Czy promocje są rzeczywiście okazją na tańszy zakup.
Nadal budzi niezdrowe emocje, które podzieliło społeczeństwo, na tych za handlem niedzielnym i tych – przeciw. Ustawa zakazująca handlu w niedziele i święta mówi wyraźnie, że „Nie ma przeszkód prawnych, aby w placówkach handlowych w święta pracę wykonywali ich właściciele lub inne osoby pracujące na podstawie umów cywilnych ..”
Ustawa weszła w życie w październiku 2007 roku mimo wielu protestów właścicieli jednostek handlowych i samych pracowników. Właściciele hipermarketów wyrażali wprost swoje oburzenie słusznie twierdząc, że przecież wtedy, w czasie weekendu ruch w handlu jest największy. W dni wolne od pracy zakupy robi ponad połowa Polaków. W soboty i niedziele trudno znaleźć wolne miejsce na parkingu przed hipermarketem, a często trzeba czekać na wolny wózek zakupowy.
Obroty weekendowe są najwyższe w tygodniu. Zamknięcie hipermarketów w niedziele i święta to pozbawienie właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych sporych zysków. Kolejną ważną uwagą skierowana przeciwko ustawie jest zwiększenie bezrobocia z powodu zamknięcia niedzielnego handlu.
Wielu pracowników jest zatrudnianych do prac dorywczych właśnie na weekend, a zmniejszenie liczby godzin spowoduje także zmniejszenie zatrudnienia ogólnego, stałych pracowników. Ustawa jest bezlitosna. Dni zakazu handlu dotyczą oprócz niedziel także święta kościelne i państwowe: Nowy Rok, Wielkanoc (dwa dni), 1 i 3 mają, pierwszy dzień Zielonych Świątek, Boże Ciało, Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny (15 sierpnia), listopadowe Święto Zmarłych, Boże Narodzenie.
Nowelizacja ustawy wprowadza pewne odstępstwa od reguły. Handel w niedzielę jest możliwy przy „prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności w placówkach handlowych ..” czytamy w ustawie. Placówki handlowe mogą być czynne w niedzielę pod warunkiem, że pracownikami są właściciele lub osoby zatrudnione na podstawie umowy o dzieło. Dla małych i średnich jednostek jest to korzystne i często w niedzielę za ladą lub przy kasie stoi sam właściciel sklepu. W przypadku hipermarketu jest to niestety niemożliwe. Dlatego wiele z nich jest nieczynne w niedziele.