Praca w hipermarkecie

Czy praca kasjerki w hipermarkecie jest poniżająca? Żadna praca nie hańbi – powtarzam to już po raz drugi. A w obliczu bezrobocia i narastającego kryzysu powiedzieć należy raczej „Każda praca jest skarbem”. Praca kasjerki w hipermarkecie do lekkich nie należy. Wiele godzin przy kasie, monotonia pracy, bolący kręgosłup i oczy to typowe dolegliwości kasjerek/ kasjerów. O pracę w hipermarketach jest stosunkowo łatwo. Co jakiś czas ogłaszany jest nabór do konkretnej sieci. Skąd taka rotacja i wolne miejsca? Może prawdą jest że w hipermarketach łamane są prawa pracownika?

Raczej, nie. Ci, którzy pracowali w hipermarketach twierdzą, że to monotonia pracy, czasem jej fizyczność i brak większych perspektyw skłania ludzi do traktowania jej jako prace tymczasową, na 2- 3 lata. W mniejszych miejscowościach, gdzie o pracę trudno rotacja jest znacznie niższa.

Tam pracę się ceni i nikomu nie przyjdzie na myśl powiedzieć że hańbą jest praca w hipermarkecie. Innym ważnym powodem porzucania miejsca pracy jest nieradzenie sobie z nieuprzejmymi klientami oraz zła atmosfera panująca między samymi pracownikami. Nieuprzejmość klientów to coś z czym trzeba się nauczyć sobie radzić, a znajomość sztuki opanowania przydaje się w przyszłości, w kolejnych miejscach pracy. Ludzie są drażliwi, nerwowi, wiecznie śpieszący się.

Wystarczy zbyt długa kolejka przy kasie by podnieść poziom złego humoru. „Dlaczego ta kasjerka tak się guzdrze? Kto ją tu zatrudnił?” Takie i inne zdania niestety dochodzą do uszu samej zainteresowanej. Stres narasta z obu stron. Klienci są różni. Niestety bardzo często zdarzają się niesnaski między klientem a pracownikiem, mimo „dobrej woli” pracownika nie sposób czasem dogodzić wybrednemu i nerwowemu klientowi.

Praca w hipermarkecie jest żmudna i wyczerpująca. Trudno powiedzieć by mogła stać się pasją na resztę życia. Wiadomo, że idealna sytuacją jest praca, którą się lubi i która umożliwia rozwój osobisty i zawodowy. W hipermarkecie istnieją określone szczeble awansu zawodowego, ale jest wszystko w obrębie centrum handlowego; kasjer może z czasem awansować na np. kierownika działu

Wszelkie Prawa Zastrzeżone.